<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="Grat jedzie">
<author_1="Yvan Audouard">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="11">
<date="1954-11-28">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zizi nie rozstawała się z Kasią prawie nigdy. Rano zabierała ją samochodem do Lasku Bulońskiego i uczyła prowadzenia auta. Wracały koło południa, paplające, ale tajemnicze. 14 lipca Kasia rzuciła mi się na szyję: — Tym razem — powiedziała — nauczyłam się prowadzenia naprawdę! Zizi wyjaśniła mi że dziś rano Katarzyna spowodowała oderwanie, za jednym zamachem obydwu błotników auta,co jej zdaniem stanowiło poważny wyczyn.Nie przeszkodziło to jej zresztą pojechać dalej. — Chodź — dodała Kasia — zawiozę cię na tandetę. Zasłoniłem się pilną pracą; Zizi kazała mi siedzieć cicho :— Wiedziałam już, że jesteś zazdrosny; wściekasz się, że Kasia nauczyła się prowadzić szybciej od ciebie. To był idiotyzm: byłem zazdrosny o Kasię tylko raz, kiedy Zizi, którą zwyciężyłem w kręgle, puściła plotkę, że żona pisze mi moje artykuły.. Umieściłem się więc w aucie pomiędzy dwoma przyjaciółkami, jak pospolity przestępca miedzy dwoma żandarmami. Kasia ruszyła wstecznym biegiem i gołębie na Pont Marie odleciały w pośpiechu. Nasz dozorca, który udawał, że skręca papierosa, zapytał mnie, nie podnosząc oczu: — W razie wypadku, kogo zawiadomić? Kasia uspokoiła mnie: — Nie słuchaj. Nie wiem jeszcze dokładnie, jak zmieniać biegi; poza tym wszystko idzie dobrze. Zobaczysz. Auto poruszało się skokami, silnik gasi co 50 metrów. Kilkakrotnie o mało co nie rozbiłem głową przedniej szyby. W końcu Kasia zaczęła się denerwować: — Uspokój się wreszcie — rzuciła. — Przez ciebie nie mogę się w tym wszystkim połapać. Postanowiłem zamknąć oczy i wspominać najważniejsze momenty mojego długiego już życia. Doszedłem już prawie do lat służby wojskowej, kiedy obudziły mnie śmiechy przechodniów. Byliśmy jeszcze na Wyspie Świętego Ludwika. Zizi odpowiedziała na śmiechy pozdrowieniami ręką, jak królowa,odwiedzająca swoje wierne miasto. Po chwili zaczęła przesyłać obydwoma rękami pocałunki. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
